Co nowego na BWL:
|
| Abyssal Maw |
| Wpisał Ascot | |||
| Środa, 16. Wrzesień 2009 20:18 | |||
|
Żywioły Azeroth siały spustoszenie na ziemi za czasów panowania Starożytnych Bogów. By uchronić Azeroth od niebezpieczeństwa, Tytani uwięzili Starożytnych Bogów pod ziemią i wygnali nieokiełznane żywioły do stworzonego przez tytanów planu, bezpiecznego dominium, gdzie żywioły mogły by trwać bez zagrażania Azeroth.
Cztery domeny zostały utworzone w tym wymiarze aby zapewnić najlepsze warunki do isnienia poszczególnych żywiołów. Przez wieki żywioły ognia, wody, powietrza i ziemi pogrążone się w niekończącej się walce między sobą, toczyły tytaniczne walki w swoich zamkniętych światach. Jedno z Dominiów, wielki ocean znany jako Abyssal Maw, jest domem dla żywiołów wody. Legendy głoszą, że Neptulon Łowca Fal, potężna istota która włada tym wymiarem, pposiada potężną broń dającą posiadaczowi władzę nad wodami Azeroth. Do tej pory artefak ten spoczywał spokojnie w odmętach Planu Wody... jednak to się wkrótce zmieni.
|







W głebi Deepholm, domenie Ziemi, złoworogi Smoczy Aspekt Skrzydła Śmierci jest na skraju dokonania destruktywnego kroku: wydostania się z Deepholme do świata Azeroth. Ten ruch zdewastuje świat Azeroth oraz zburzy barierę jaka dzieli go od Płaszczyzny Żywiołów . Nie wiadomo czy Neptulon i jego podwładni weszli w sojusz ze Skrzydłami Śmierci. Tak czy siak, jeśli ruchy Skrzydeł Śmierci stworzą wejście od Abyssal Maw, tak szlachetne jak i złowrogie frakcje zaczną szukać wspomnianego artefaktu. Ktokolwiek go zdobędzie posiądzie władzę nad morzami na świecie, potęgę jakiej nikt, najprawdopodobniej nawet członkowie Sojuszy czy Hordy nie powinni posiąść.
