Co nowego na BWL:
-
Odwiedź nasz [kanał IRC]! Dostępny jest poprzez WWW lub przy użyciu standardowego oprogramowania.
| Ceny złota w USA rosną; Blizzard banuje |
| Wpisał Jcdx | |||||||
| Sobota, 05. Lipiec 2008 00:44 | |||||||
|
Myślicie że paliwo jest drogie? Zakrojona na szeroką skalę akcja Blizzarda wymierzona w farmerów złota sparaliżowała rynek zajmujący się sprzedażą waluty z gry. Przełożyło się to na lawinowy wzrost cen złota w ciągu ostatniego tygodnia...
Co dzień zdaje się, że ceny ropy naftowej osiągają nowe wyżyny. Trąbi się o tym to we wszystkich mediach. Benzyna drożeje, a co za tym idzie rosną inne ceny. W jaki sposób najlepiej zaoszczędzić? Rzecz jasna przenosząc się do rzeczywistości wirtualnej grając w World of Warcraft! Massmedia w swojej pogoni za wieściami dotyczącymi rosnących cen paliw i ich wpływu na świat rzeczywisty przeoczyły jeszcze większy kryzys! Kurs wymiany złota z serwerów US World of Warcraft podwoił się z 20$ za 1,000 szt. złota do 40$ w ciągu zaledwie tygodnia! Jak zwykle media ze swoim skrzywieniem na rzeczywistość zignorowały ową historię i po raz kolejny zadaniem internetu jest zadośćuczynienie tej niesprawiedliwości. Cena ropy wzrosła z 70$ za baryłkę na 140$ w ciągu roku. Zaledwie pięć dni wystarczyło, by cena złota podwoiła sięz 20$ do 40$ za 1000szt!
MSM natychmiast przygotowało materiał na temat światowych protestów wywołanych rosnącymi cenami paliw:
Natomiast na temat wywołanych rosnącą ceną złota protestów wszystkich ras i frakcji z całego Azeroth nie powiedziani ani słowa. Spójrzcie tylko na tą bandę nagich orków odmawiających zaprzestania nieodpowiednich zachowań do czasu spadku cen złota:
*Negocjacje mające na celu przynajmniej nakłonienie ich do przyodziania się w cokolwiek podczas protestów zawiodły całkowicie.
Nawet zazwyczaj objawiający hipisowskie usposobienie taureni kontynuują protesty przeciwko zależności od chińskiego złota:
Odkładając żarty na bok - specjaliści rynkowi przypisują drastyczny skok cenowy brakowi podaży złota spowodowanej ogromną przeprowadzoną w tajemnicy operacją banowania kont sprzedawców złota mającą miejsce w zeszłym tygodniu. Nie od dziś wiadomo jakie jest nastawienie Blizzarda w sprawie handlu kontami oraz walutą. Na pewno fakt masowego szerzenia się hackingu i innych form kradzieży kont miał również wpływ na tak zdecydowaną i - co jest nowością - potajemnie przeprowadzoną akcję. Jeden z pracowników sporej chińskiej firmy zajmującej się gold sellingiem zgodził się na udzielenie kilku informacji pod warunkiem pozostania anonimowym: Oberwaliśmy naprawdę mocno. To zawsze była gra w kotka i myszkę pomiędzy nami farmerami a Blizzardem. Dziś naprawdę nam dołożyli. Tam, gdzie pracuję straciliśmy setki kont i setki tysięcy sztuk złota. Nigdy nie widziałem tak wielkiej fali banów. Część małych firm może nie być w stanie płacić pensji pracownikom lub w ogóle nie przetrwać. Wraz z banami kont fortuny dosłownie przestały istnieć w ciągu nocy. Prawdziwe całkowite koszta nie zostały jeszcze ustalone. Na każdym zbanowanym koncie firmy tracą nie tylko złoto, jakie było tam zgromadzone, ale również koszta pracy wymaganej do zdobycia go, oraz czas wymagany do levelowania postaci potrzebnych do farmowania. Dodatkowo dochodzi koszt nowego konta. Ten drastyczny spadek w poziomie zaopatrzenia w złoto połączony z tymczasowym ograniczeniem maksymalnej potencjalnej wydajności dostawców farmiących złoto spowodowały krótkoterminowe braki 'towaru' przekładające się na tak wielki skok cen. Efekt ów został jeszcze wzmocniony tym, że ceny złota ostatnio osiągały najniższe historycznie notowane pułapy w wyniku niedawnych wojen cenowych (więcej szczegółów [tutaj]). Owe zdarzenia pokazują nam, że banowanie kont sprzedawcom złota ma jakiś - nawet jeśli niewielki i tymczasowy - wpływ na ograniczenie sprzedaży waluty z gry. Jak dotąd Blizzard nie wydał żadnego oświadczenia na temat tego, jak wiele kont zabanowano. Podziel się opinią na ten temat na naszym [forum]!
Artykuł powstał na podstawie informacji z serwisu [GameRates]
|







Podróżując po różnych serwisach natknęłam się na ciekawy materiał, który prezentujemy Wam jako pierwsi w Polsce:



